3 comments on “Czarna lista pracodawców – Czyli o tym jak ktoś chciał dobrze, a wyszło jak zawsze

  1. Witam.
    Zgodzę się z Wami, że kolejka polaków do narzekania zawsze będzie dłuższa od tej do chwalenia, taki nasz sport narodowy. Zgodzę się również co do wyliczanki wynagrodzenia, jednak niesprawiedliwość pracodawcy nie polega na płaceniu najniższej krajowej, bo tak mu się opłaca, tylko na płaceniu z opóźnieniem lub nie płaceniu w ogóle. Wiadomym jest fakt iż na wynagrodzenie trzeba zapracować i je wygenerować swoją pracą. Jednak trochę boli mnie Wasze smutno-ironiczne podejście do CzLP. Rozumiem doskonale, że większość ludzi zagląda tam z zupełnie innych pobudek niż zamierzone, rozumiem, że stały się one doskonałymi „konfesjonałami” do wylewania żali, jadów, nienawiści i zawiści. Również zasmucił mnie fakt, ż firmą FOOD OUTLET, bo na prawdę wierzyłam w dialog i „pokojowe” wyjaśnienie nieporozumienia. Niestety tak się nie stało..ale wciąż mam nadzieję. Uważam, że takie listy odpowiednio prowadzone z poszanowaniem zasad i chęcią nie tylko służenia „tablicą” do narzekań ale bardziej aktywnych działań w stronę uwiarygodnienia wpisów, miałyby swoją pożyteczną stronę jak i wszystkie opinio-wyrażające strony. Moim zdaniem strona nie ma na celu piętnowania przedsiębiorców, pracodawców a zwykłych oszustów! Nie wierzę, że panowie nie zostali nigdy oszukani, nie koniecznie przez pracodawców. Wierzę, że znaczna większość ludzi nie chce tanich nagonek, i bezpodstawnych pomówień tylko zwykłej uczciwości. I jak wspomniałam uczciwy pracodawca to nie znaczy, że ma płacić „kokosy”, to taki kto szanuje swojego pracownika i wyrazem jego szacunku jest podpisanie umowy o pracę, udzielanie urlopu, wypłacanie wynagrodzeń w terminie i oparte na jasnych zasadach. Wiadomym jest fakt, że istnieją pracownicy, którzy są po prostu leniwi, albo cwani, albo mają inteligencję pokroju klientów Providenta, jednak rynek pracy poradzi sobie z nimi. A co w przypadku na prawdę uczciwych ludzi, którzy na prawdę chcą pracować, wkładają w swoją pracę serce i zaangażowanie a pracodawca sobie bimba? Owszem są instytucje ku temu powołane by chronić takich pracowników, ale wadomo jak u nas takie instytucje działają. Sama jestem ciekawa ewentualnej bez precedensowej sprawy wniesionej o pomówienie za pomocą Czarnej Listy. Wyczytałam. Mam nadzieje, że będzie można jednak ewentualne spory rozstrzygać bez sądu. Bo w przypadku w/w firmy tak by było. Ludzie komentowali sprostowanie, na prawdę życzliwie dla firmy. Wierzyłam, że zyska nowych klientów w geście pocieszenia..niestety tak się nie stało i to jest szkoda! Pozdrawiam Emila.

  2. Pani Natalio ‚Czarna Lista Pracodawców’ już nie pierwszy raz zamieszcza fałszywe, niesprawdzone informacje o firmach i pracodawcach, jak tu jej wierzyć? Tak więc zdecydowanie zarówno JSB jak i Józef K. mają w tym wypadku rację – strona to głównie żale ludzi, którym w życiu się nie udaje. Trochę uogólniam, bo z pewnością i kilka prawdziwych informacji na stronie się znajdzie.
    Jak najbardziej jestem za istnieniem takiej strony, jednak byłoby dobrze, gdyby właściciel takowej str był w stanie potwierdzać informacje jakie dostaje, zamiast upubliczniać wszystko co dostanie od anonimowych osób.
    Co do Food Outletu, może zwyczajnie wystarczy nie zamawiać jedzenia jeśli komuś nie smakuje? (o ile w ogóle ktoś go spróbował przed rozpoczęciem całej nagonki). W końcu nie o czyjeś kłamstwa tu chodzi tylko o smak jedzenia jakie dostajemy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *